Morskie Oko

Na zakończenie mojego pobytu w Tatrach wybrałem się nad Morskie Oko. Byłem już wiele razy lecz nigdy w zimowej scenerii. No wspaniale! Do tego piękna pogoda. Ludzi oczywiście dość dużo ale widoki fantastyczne. Obszedłem Morskie Oko wschodnim brzegiem, do szlaku nad Czarny Staw Gąsienicowy i wróciłem zamarzniętą taflą.

2.04.2016